• Wpisów:2099
  • Średnio co: 22 godziny
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 15:39
  • Licznik odwiedzin:26 206 / 1970 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Tak wielu z nas musiało żyć z tym, co zrobili, bądź z tym, czego nigdy nie zrobili. Z tym, co się nie udało, z tym, co w danej chwili wydawało się właściwe, ponieważ nie potrafiliśmy przewidzieć przyszłości. Gdybyśmy tylko potrafili dostrzec niekończący się ciąg konsekwencji naszych najmniejszych czynów. Jednak nie możemy wiedzieć więcej - do czasu, aż taka wiedza stanie się bezużyteczna.
 

 






Niezbędny do życia jest tlen, cała reszta to kwestia priorytetów.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I pod koniec każdego dnia chciałabym być obok Ciebie. Powiedzieć Ci, że Cię kocham, spojrzeć na Ciebie ponownie, przytulić Cię przed snem i wiedzieć, że bez względu na to, co czeka mnie w życiu, jestem i będę szczęśliwa z Tobą.
 

 
coooooooooo
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
A więc hm.. co ja mogę napisać ;D no hehe jest dobrze? Kogo ja oszukuję … Jest FANTASTYCZNIE ! ;p hehe no to dopiero dzisiaj mogę powiedzieć że się uwolniłam od tego monotonnego myślenia o przeszłości ! Jestem z siebie duma ;D hahah ;p Jezuu ile można się męczyć wspomnieniami lepiej tworzyć nowe te warte zapamiętania a nie katować swój „musk” o ile ktoś takowy posiada ;D
A stało się to w nie wyjaśniony sposób ;D Poszłam spać i nagle się obudziłam patrzę na tel  jak zawsze xD i mam smsa; P ale nie byle jakiego smsa no i tak jakoś lepiej mi . Nie warto się zatracać w przyszłości lepiej żyć ciągiem teraźniejszości ! Diarex między innym to tez dzięki tobie dobrze mieć przy sobie ludzi , którzy zawsze Ci pomogą ;D Dobrze że jesteś ! Już się nie mogę doczekać kiedy wrócisz do nas ; )
Pierdu pierdu ale ja mam naprawdę dobry humor ;p pewnie dobrze spałam i mam wyjebane od tak , tak nagle ;D Cieszy mnie to ii..em.. Może być tylko lepiej ;D i oby tak było . Od dzisiaj jestem sobą ! nikogo nie udaję .. nareszcie wróciła stara Tola . Tak myślę i myśle i dochodzę do takiego wniosku że już prawie rok ..prawie ;D jestem sama i dobrze mi z tym ;D nie potrzebuję nikogo …. Chce się zakochać na nowo … kiedy będę gotowa a nie wtedy kiedy będę samotna ;D Miłość jest dobrem a zarazem złem i to jest w tym piękne ! ;D
Zmienia się wgl tematyka moich wpisów .Kiedyś były po to żeby wiedzieć później , jak było, potem były po to żeby mieć „dokument” rozwoju i żeby to zatrzymać a teraz zaczynają być porządkowaniem ostatecznym tego , co myślę .Jedyna myśl we mnie … ten pospiech do szkoły i myślenia – plus – nagle – strach, że nic nie umiem ;o ale ot nic naumiem się ;D A więc co… ? heeh

"Let's get into all kinds of trouble "
 

 
Miało być wszystko dobrze ! Nosz kurwsko źle jest ! Czy we mnie nie ma nic takiego co by przyciągało uwagę innych ? Czuję się odrzucona . Czuję że zostałam sama . Może będzie lepiej jak wyjadę ? Może tak ma być ? Nie chce już tego czuć , nie chcę więcej sama zostać na lodzie . To miasto jest przepełnione setkami wspomnień ,tych dobrych i złych … i myśli , ze w końcu co może obchodzić Boga ktoś taki jak ja . Nic. Bóg jest szczęśliwy . Ma swoje gwiazdy . Nadchodzi taki dzień że nie wiem od czego zacząć za co się wziąć żeby było dobrze .
Najlepszym wyjściem jest wyjechać ! Wrócić w stare strony i starać się zapomnieć o WSZYSTKIM. Pora zacząć od nowa , spokojnie . Bez niepotrzebnych myśli . Z jednym pytaniem . Czy wrócę kiedyś tam , gdzie wszystko wydaje się piękniejsze? I w tej samej chwili, w której zadaje sobie to pytanie znam już odpowiedz .


„When what you want and what you need are the same thing “
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Pierwszy raz od dawna wstałam rano nie żałując dani zanim się zaczął. Czyżby cały ten czas poświęcony tej osobie był niepotrzebny !? Na to wychodzi że tak . Z czasem smutek przeradza się w tęsknotę a tęsknota w ból psychiczny , zawsze dochodzimy do krytycznego momentu i przestaje nam zależeć , no bo w końcu ile można czekać na coś co wiemy że nigdy nie nastąpi po mimo to i tak czekamy . Jest to bez jakiego kolwiek sensu. Żyjemy z dnia na dzień z myślą że to minęło i już nie wróci , jesteśmy również tego świadomi że nigdy więcej w naszym życiu nie spotkamy drugiej takiej osoby . Będziemy chcieli ją dostrzec w innych ale to nigdy , nigdy nie będzie to samo . Nauczymy się z tym żyć w końcu będzie to codziennością i zapomnimy i to wszystko zacznie nabierać zupełnie inny sens .


"this is the starting of a brand new day"
 

 
Bo czasem trzeba się uśmiechnąć. Tak mimo wszystko, spróbować na nowo żyć. Przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki wspomnień i niespełnionych marzeń. Dać z siebie wszystko. Dla siebie i tych, którzy naszego uśmiechu są warci.
 

 

Ja pierdole, znowu dałam sie nabrac na jego niebieskie oczy. Na czarujący uśmiech i zajebisty charakter. Znowu pozwoliłam mu owinąć sobie mnie wokół palca. Moja wina, wiem. Dlatego, zrywam kontakt, już nie bedzie ' siema ' teraz będzie cisza. Nie pozwolę zranić się po raz kolejny, za bardzo boli aby to powtórzyć, mówię stop tym monecie i nie ma przycisku "start"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tej nocy znów siedziałam na parapecie i patrzyłam na chmury... z mych ust wypływał papierosowy dym. Zastanawiałam się dlaczego ludzie, których tak kocham tak bardzo mnie ranią , może to dla tego że nie umiem zachować norm . Wiele myśli przechodzi przez głowę i każda z nich związana jest z ta jedną ... i zawsze uświadamiam sobie że to koniec .. aa jednak i tak wracam do tych miejsc i nadal myślę o tym samym .
 

 




No bo czasami to tak jest , ze nie umiemy wyjaśnić tego co zawieraz nasza psychika .
 

 
Uważaj czego pragniesz - to było złą wróżbą,
Wiesz o tym chwilę później, kiedy jest już za późno ...
 

 
Wczorajszy dzień ..?
Byłam na dworze ze znajomymi i nim . Graliśmy w palanta , oczywiście ja kaleka musiałam się uszkodzić ;D Później musiałam wracać , to te trzy czubki mnie odprowadzili ; p Ten dzień był inny niż te wszystkie . rozmawialiśmy normalnie i wgl ; ) ciągle wierzę .
Po powrocie wyszłam z nimi jeszcze na chwile i poszliśmy na basen wojskowy , w trakcie powiedziałam chyba z 3 razy że dojdę do skrzyżowania i się wracam do domu a ON powiedział że nie i o to tym sposobem poszłam dalej ; )
Dla mnie sama zwykła rozmowa z NIM jest czymś ważnym a teraz … eh… wyjeżdżam na dwa miesiące . Wiele się pozmienia ,.Obecnie nie wiem na czym stoję ale nie chcę wyjeżdżać bo boję się że jakaś inna dziewczyna zawiesi na nim oko ; ) no wiem chore ale to cała ja
O 20 wyszłam z ekipą na ognisko , było to ognisko pożegnalne . Spaliśmy w namiotach .
ŁOOOMBOO KOOMBOO

"Feels like you're dying"
 

 
No to teraz możemy się cieszyć!
Wszystko jest tak jak być powinno hehe . Teraz to nie mogę się doczekać kiedy wyjedziemy iż jestem w 75% pewna że wrócę ; p. Chcę już TAM być !
Dzisiaj usłyszałam od kolegi że jestem nad zwyczaj uśmiechnięta spojrzałam na niego powiedziałam że tak ma być i się uśmiechnęłam .
Będę tęsknić za tymi czubkami !! Po wakacjach nowa szkoła i wgl wgl , trzeba być otwartym na nowe zmiany a ja … ja nie mogę ciągle być taka cienka ! Dam radę nie ma że boli! ;D


"But all they see, is someone that's not me"
 

 
Bez zmian , wszystko kręci się jak pozytywka , w kółko ciągle ta sama melodia .
Rozmawiałam wczoraj z mamą i po tej rozmowie po prostu potrzebowałam skulić się gdzieś w kącie z słuchawkami w uszach, w których każda nuta związana jest z innym wspomnieniem. Zamknąć oczy, odetchnąć od tego co przyziemne, od tego co mnie tutaj trzyma i myślami odpłynąć chociaż na chwilę, gdzieś gdzie nie był jeszcze nikt.
Bo chodzi o to że ... rodzice chcą się wyprowadzić tam gdzie kiedyś mieszkaliśmy powiedzieli że jak ojczym znajdzie etat to tam zostaniemy a ja ... ja nie chcę ale jak oni to powiedzieli " nie masz nic do gadania " .Ma to być na te wakacje , jak się przeprowadziliśmy tu , to nie mogłam się doczekać kiedy się wyprowadzimy a teraz … teraz to wszystko się zmieniło .Nie chcę wyjeżdżać stąd . Tu jest moje miejsce , tu jest coś co mnie trzyma coś dzięki czemu się uśmiecham . Ciężko będzie tak od nowa wszystko zacząć. Przydało by się o tym powiedzieć znajomym … jakoś nie umiem .Jak sobie pomyśle że mam za 10 dni mam wyjechać i nigdy tu nie wrócić momentalnie odechciewa mi się wszystkiego i zalewa mnie łzami ; ) to chyba dobry znak „człowiek płacząc oczyszcza swoją duszę „ . Jutro będę w szkole to może uda mi się to wydusić z siebie . Tu na blogu wszystko łatwo przychodzi a rzeczywistość … hah inna bajka .

"And now, it's time to leave and turn to dust... "
 

 

Dąż do realizacji marzeń - nie patrz na to, co mówią inni. Pokaż im, że potrafisz, że umiesz realizować marzenia i zamieniać je w rzeczywistość.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
 

 
k**a k**a k**a k**a !!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›